niedziela, 3 marca 2013

Spacerowy strój dnia + smakołyk ;)

Cześć kochane! ;)

Dzisiaj przychodzę do was z niedzielnym spacerowym strojem dnia :D Możecie zobaczyć mnie w całej okazałości. W roli głównej czerwone rajtki, do których nie byłam do końca przekonana dopóki ich nie założyłam.

Niestety nie mamy jeszcze typowo wiosennej aury, w końcu do kalendarzowej wiosny jeszcze ponad dwa tygodnie. I akurat dzisiaj słońce odmówiło mi współpracy ;(


Do czerwonych rajtek założyłam płaszczyk pepitkę i sztuczne futerko pod szyję oraz zupełnie kontrastujące kolorem botki ;)


   Płaszcz i futerko - sh, buty - Łukasz



A na deserek coś pysznego :D Kremówka produkcji mojej MAMY :)


Jest przepyszna i bardzo prosta do zrobienia. Dla chętnych przepis:

Ciasto:
3 szklanki mąki
1,5 kostki margaryny
0,5 szklanki śmietany

Zrobić ciasto i włożyć na 2 godziny do lodówki (lub na 20 minut do zamrażarki). Upiec dwa placki na złoty kolor.

Masa:
1 litr mleka
3 łyżki mąki kartoflanej
3 łyżki mąki zwykłej
3/4 szklanki cukru
3 jajka
cukier waniliowy

Mąkę, cukier, żółtka rozmieszać w zimnym mleku. Resztę mleka zagotować z cukrem waniliowym. Wlać masę jajeczną. Ugotować budyń. Do ugotowanego ciepłego budyniu dodać pół kostki roztopionego masła. Gorącą masę wyłożyć między dwa placki.

Smacznego !

Miłej niedzieli  :)

9 komentarzy:

  1. chętnie, dla mnie mocne cappucino z dużą ilością bitej śmietany ♥ :D czeka mnie jeszcze matematyka do poduszki... :C

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie kontrastujące elementy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki ładny ten płaszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kremówka produkcji Mamy - najlepszy smakołyk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaależ bym zjadła takiej kremówki!

    OdpowiedzUsuń
  6. aż mi ślinka cieknie do tej kremówki ;) lubię bardzo, ale zawszę idę na łatwiznę i kupuję w sprawdzonej cukierni ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj wiosna... gdzie jesteś? Już wszyscy na Ciebie czekają...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ojejku, ale mi narobiłaś ochoty na ciacho ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie :)

Klikając w NICK mogę się przenieść bezpośrednio na Twojego bloga, więc proszę nie zostawiaj adresu w komentarzu, bo mój blog to nie miejsce na reklamę!